Pani A. mnie zostawiła i pojechała do koleżanki. Chata wolna! Co z tego, jak mam tyle rzeczy do zrobienia przed wyjazdem (poodkurzać, rozwiesić jedno pranie, rozwiesić drugie pranie, sprawdzić samochód, zatankować, przygotować sprzęt narciarski, znaleźć rękawice, czapki, skarpety...). Mój plan jak na razie to film, sport w tv, zjedzenie czegoś dobrego, napicie się kawy i pomarudzenie, że Pani A. nie ma przy mnie.
Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.