Wpisy użytkownika Adilia oznaczone tagiem "oczy na świat" (88) Wszystkie wpisy oznaczone tagiem "oczy na świat" »

adilia
 
Pani A. przeprowadziła ze mną poważną rozmowę. Tą z serii "nie wracam wcześnie do domu, bo będą mi głowę suszyć". Owszem, ma rację, ale dlaczego każe mi się zmieniać, a nie zacznie od siebie. Więc "życzyłam" jej tego samego co ona mnie i jesteśmy kwita.

Czy w związkach hetero też tak jest? Czy to tylko kobieta może wymagać? Czy to tylko facet musi się zmieniać? Co te baby sobie wyobrażają!!!
  • awatar Calluna: Też tak jest. :P Czasem babom trudno się przemóc, ale jeśli związek dojrzewa i ludzie się docierają to i dopasowują się do siebie,a to są zmiany obopulne.
  • awatar abopoco: u mnei też głównie ja wymagam.. tylko staram się to tak robić, aby Mój myślał, że sam tego chcę.. natomist zauważyłam, że ja wiele zmieniłam dla Niego.. ale otwarcie się nie przyznam, a On sprawił, ze się zmieniłam chyba nieświadomie.. czyste wariactwo..
Pokaż wszystkie (2) ›
 

adilia
 
Czasami mam wrażenie, że każdy związek homoseksualny się kiedyś rozpadnie. Dlaczego? Bo te związki nie mają racji bytu i są sprzeczne z naturą. I tak sobie o tym myślę i coraz więcej wątpliwości we mnie siedzi.
  • awatar assistant psychologist: Zapraszam do obserwowania. Wiem, że spam jest męczący, ale początki zawsze są trudne.. :)
  • awatar denaturat: oczywiście że to ma sens! nie chodzi o to jakiej płci są osoby tworzące związek, tylko o to czy się kochają i dbają o siebie. i o uczucia. zauważ że rozpada się WIĘKSZOŚĆ związków. niezależnie czy homo czy hetero. ludzie w tych czasach po prostu zamiast walczyć, starać się, pielęgnować wyrzucają drugich ludzi na śmietnik. i to jest problem.
  • awatar Adilia: nie to miałam na myśli. Można dbać i pielęgnować, ale i tak przyjdzie czas, kiedy to się rozpadnie.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

adilia
 
Pani A. przytargała dzisiaj komputer koleżanki do domu, bo ta się rozpłakała, że nie chcą jej się programy otwierać i że ciągle się zawiesza. Nosz *&^%$$&*(@)

A co to ja jestem? Magik komputerowy pracujący za darmo? Czy ja mam czas ślęczeć przed nie swoim kompem godzinami próbując coś z tym rzęchem zrobić???

Coś mnie zaraz trzepnie. Ludzie są jak te taborety. Nie czyszczą, nie dbają, wpieprzają miliardy gówienek w stylu google toolbar, sraki toolbar, programiki do ściągania czegokolwiek a później w płacz.

:/ :/ :/
  • awatar dzium: marudo :D Powiedz jej, zeby oddala do serwisu :P
  • awatar abopoco: czego mi brakowało przez ten ostatni cudowny tydzień..? oczywiście Twojego narzekania :D:P
  • awatar Adilia: i tu się mylicie. To nie jest narzekanie, to jest stwierdzanie głupoty wielu. A koleżanka nie ma kasy na serwis. A ja nie mam płytki z jej systemem, żeby to badziewie wyczyścić.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

adilia
 
Czy wszystkie kobiety tak mają, że nie lubią kiedy dotyka się ich cycki?

Bo Pani A. ciągle jakieś gardy stosuje, albo ucieka :/
Pokaż wszystkie (8) ›
 

adilia
 
Nie sposób nie zgodzić się z księdzem Bonieckim - lodz.gazeta.pl/(…)Nergal_to_jaselka___mowil_ks__Ada…

“- Kościół ma tendencję do wypowiadania się w błahych sprawach. Byłem zagorzałym przeciwnikiem pomysłu, by w sprawie obecności Nergala w jakiejś telewizji głos zabierał biskup - mówił ksiądz Boniecki. - Satanizm? Satanizm to poważna sprawa. Nergal tylko zauważył, że Szatan się dobrze sprzedaje, więc gra Szatana. Show-biznes. Jasełka. Po co od razu wyciągać taką armatę jak biskup? - kontynuował.”



“Według księdza Bonieckiego Kościół zbyt często jest postrzegany przez pryzmat konkretnych osób zamiast wartości, które reprezentuje. - Kiedy publicznie wypowiada się Michalik, wszyscy mówią, że przedstawia zdanie Kościoła. Kiedy wypowiada się Glemp, znowu jest to zdanie Kościoła. Kościół to ogromna wspólnota, opinie jego przedstawicieli nie zawsze powinny być odbierane jako opinie całości - dowodził ksiądz Boniecki. - Generalnie mamy problem ze swoją obecnością w mediach. Kiedy widzę księdza w telewizji, przełączam kanał. Przełączam, bo wiem, co powie. Jak w anegdocie. Żona do męża: Byłeś w barze czy w kościele? W kościele. Było kazanie? Było. A o czym? O grzechu. Co mówił ksiądz? Był przeciw. Tyle możemy wymyślić, w ogóle nie słuchając księży - żartował ksiądz Boniecki. Poruszał też temat upolitycznienia Kościoła w Polsce. - To działa w dwie strony. Niektórzy duchowni faktycznie posuwają się za daleko. Nie powinni wspierać żadnych partii. Część problemu spoczywa jednak na mediach. Kiedy ksiądz wypowiada się przeciwko in vitro, dziennikarze piszą, że wspiera partię, która jest przeciwko in vitro. W ten sposób nie mógłby mówić o niczym - przekonywał.”



“Jego zdaniem spór, jaki toczy się wokół takich spraw jak aborcja, związki homoseksualne czy klonowanie ludzi, jest fundamentalnie sporem o to, czy istnieje jakiś obiektywny system wartości. - Chodzi o to, czy mamy jakiś punkt odniesienia. Czy sami jesteśmy dla siebie bogami. W Kościele można znaleźć wielką wartość. Są w nim ludzie, którzy pomagają słabszym, pomagają biednym. Jako dziennikarz wiem jednak, że łatwiej jest napisać o jednym księdzu pedofilu niż o pięciu dobrych proboszczach - mówił.”

 

adilia
 
Zupełnie nie rozumiem kobiet w ciąży. Co jest takiego strasznego w tym, że jedna czy druga zaszła w ciążę? Czy to jest powód do robienia jakiejś wielkiej tajemnicy? Szczególnie, że mają mężów i inne dzieci już i są moimi koleżankami. Ok, przyjaciółkami nie są, ale co one sobie wyobrażają?

Potem człowiek widzi nagle jakąś piłkę w brzuchu, zaczyna się gapić, bo to normalne, bo nie zauważył wcześniej i jak głupi zastanawia się czy czegoś nie przeoczył i czy dobrze widzi.

Kurdę, chyba bycie w ciąży to powód do dumy i radości. Chyba powinno się dzielić tym wspaniałym wydarzeniem z całym światem lub przynajmniej z jego częścią.

Kobiety = dziwne stworzenia
  • awatar Fashion, Love.. My life.: Zgadzam się z tym. Ja bym się z ciąży cieszyła, dbała jeszcze bardziej o siebie itd.. ;)
  • awatar honeyhoneyhoney.: też mnie to dziwi w przypadku dorosłych kobiet, które mają swoich mężów:) inny przypadek to dziewczyny w wieku 15-17 lat?
  • awatar Goebbels: kobiety ...., 70 % facetów moich koleżanek przeżywa jakby sami mieli urodzić ,gładzi brzuszki chodzą na usg , a na mojej ulicy sami faceci popołudniami chodzą z wózkami a jacy dumni
Pokaż wszystkie (14) ›
 

adilia
 
Nie rozumiem tej baby. Przyszła do mnie, gdy oglądałam skróty meczu Bayernu z Realem. I od razu z tekstem, żebym to przyciszyła. Przecież mogła obejrzeć razem ze mną. Nie widziałam meczu, bo byłam na treningu. Co z nią jest nie tak? Przecież wie, że lubię oglądać nogę i wie, że ma mi wtedy nie przeszkadzać.

Więc o co jej chodzi?

Kobiety, nie przeszkadzajcie swoim facetom, kiedy oglądają piłkę nożną!
  • awatar abopoco: ja się zawsze dosiadam i grzecznie chcę też pooglądać.. ale zadaję mnóstwo pytań i Mój wyrzuca mnie z pokoju.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

adilia
 
Nie mogę przejść nad tym co się stało w Niedzielę Wielkanocną. Nie mogę wciąż uwierzyć w to, że Pani A. zaczęła tą niepotrzebną dyskusję i że tyle lat pracy szczególnie ze strony moich rodziców poszło się je****ć.

Nie bronię ich, bo wiem, że początki nie były łatwe. Wiem też, że dużo ich to wszystko kosztowało, bo na pewno szczytem ich marzeń nie było posiadanie "córkowej" tylko zięcia. Jednak poszli pod prąd, zaakceptowali, przyjeżdżali, chcieli spędzić te święta tylko z nami, żebyśmy po raz pierwszy poczuły jak to jest być razem w święta.

Pani A. w ogóle nie zdaje sobie z tego sprawy. Dla niej to jacyś kolejni ludzie spotkani na drodze, kolejne jakieś spotkania. Nie rozumie tego dramatu rozgrywającego się w ich sercach, poświęcenia jakie podejmują.

Przecież Pani A. zdaje sobie sprawę jak ciężko jest żyć będąc w homoseksualnym związku. Nie każdy potrafi to zaakceptować. Mamy wiele bardzo bliskich osób, które do tej pory nie wiedzą. I nie będzie nigdy kolorowo, idealnie, łatwo i przyjemnie. A mimo wszystko potrafiła tak wiele zniszczyć w ciągu paru minut. Bo ona przestała się starać. Zaczęła mieć w nosie wiele spraw od jakiegoś czasu.

Szkoda, bardzo mnie zawiodła i nie wiem, czy uda jej się odbudować moje zaufanie.

I chyba nie dociera do mnie ile straciłam.
  • awatar flipendo: stąd było moje pytanie. Ty weź kobieto otwórz oczy. Tylko szeroko.
  • awatar Mały Miś: a miało być tak pięknie... przykro mi... Trzymaj się
  • awatar abopoco: musicie porozmawiać, kiedy opadną emocje.. Pani A. na pewno też nie jest łatwo. wszystko będzie dobrze.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

adilia
 
Jest tyle we mnie sprzecznych myśli, że aż boję się myśleć. Jest za dużo na mojej głowie. Żeby jeszcze tylko nie było tej całej sytuacji między Panią A. a moją mamą, to bym dała sobie radę ze wszystkim. A tak mam tyle, że moje serce wali jak oszalałe, a każdy i tak zrzuca na mnie odpowiedzialność za losy praktycznie całego świata.

pomimo samotności dobrze jest być czasami samemu, bez nikogo...

Wielki Poniedziałek
  • awatar Powracające Wspomnienia...: tez czasami potrzebuje byc sama... poukłada sie :)
  • awatar Adilia: tylko że ja nie mam jak być sama :/
  • awatar Naughty: eh, ale czasem tak musi być... trzymam kciuki, żeby wszystko się ułożyło.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

adilia
 
narzekać sobie mogę tyle ile chcę. Przecież od tego jest blog. Przynajmniej dla mnie.

Jestem z innej galaktyki. Widzę rzeczy, których inni nie zauważają.

Nie przejmuję się tym. Wyjątkowość.
  • awatar PeggyBrown.: ..która czasem skazuje na samotnośc..
  • awatar abopoco: oj, nie złość się :) to pół żartem, pół serio było. narzekanie to narodowa cecha Polaków :)
Pokaż wszystkie (2) ›